Finansowo

Inwestowanie, oszczedzanie, rozwój osobisty


Plan jest niczym, planowanie wszystkim

planowanie działań Planuj drogi czytelniku. Tylko w ten sposób jesteś w stanie osiągnąć zamierzony cel. Bez planowania działasz chaotycznie co powoduje realizowanie zadań które przykładowo nie maja większego znaczenia na osiągnięcie celu. Może być również tak, że w ogóle nie działasz w związku z brakiem planu działania. Brak działania będzie nawet gorszy od działania jakiegokolwiek.

Jak sobie poradzić i zaplanować swoje działania tak by wszystko szło po naszej myśli?

Przede wszystkim polecam zapoznanie się z metodologiami planowania. Najbardziej znanymi są GTD (Getting this done) i ZTD (Zen to done). Różnią się one nieco od siebie ale każda ma za zadanie całkowite zorganizowanie się w swojej pracy. Nie będę tu dokładnie opisywał tych metodologii. Być może zrobię to w innym poście. Zainteresowanych odsyłam do Google.

Napiszę natomiast o paru pułapkach planowania jakie możesz napotkać.

1. Planowanie bez końca

Po wielu godzinach przemyśleń i pracy nad planem działania nic nie wskazuje na to by plan był skończony. Mimo, że praktycznie wszystko już zostało zaplanowane to wciąż coś poprawiasz i ulepszasz. Może to doprowadzić do sytuacji, że będziesz planował bez końca zamiast zacząć działać. Aby tego uniknąć należy poświęcić określony czas na planowanie po czym zacząć wdrażać plan w życie. Poprawkami można się natomiast zając podczas na przykład cotygodniowych czy comiesięcznych przeglądów planu działania.

2. Wypalenie

Wypalenie się polega na skupianiu całej energii na planowaniu. Kiedy cały czas i skupienie poświęcimy na nasz plan nie zostaje nam już energii na działanie. Ma to też związek z poprzednim punktem. Plan musi zostać jasno i konkretnie określony po czym musimy się zająć jego realizacją.

3. Brak systematyczności

Brak systematycznej realizacji zadań z naszego planu spowoduje nawarstwianie się tych zadań. Będzie to skutkowało zmniejszeniem naszego zadowolenia i obwinienie się za to że nie zdołaliśmy wykonać zaplanowanych na dany okres zadań. Należy więc konsekwentnie realizować zadania zaplanowane na dany dzień.

4. Zamartwianie się

Jeżeli jednak zdarzy się sytuacja, że nie mogliśmy wykonać zadania. Jakieś nagłe zdarzenie itp. To należy bez żadnych emocji wyrzucić z siebie myślenie że nie udało się zadania zrealizować i przełożyć je na kolejny wolny termin. Zamartwianie się powoduje zmniejszenie chęci do pracy. Należy tego unikać.

To by było na tyle jeśli chodzi o problemy możliwe do napotkania podczas planowania. Jeśli znasz może jakieś inne napisz proszę w komentarzu.

Nie ma komentarzy

Efekt śnieżnej kuli

Jako, że zima powoli się do nas zbliża nie sposób nie popełnić posta związanego z nią w jakiś sposób :). Dlatego dzisiaj będzie o śniegu. A właściwie o śnieżnych kulach. Kto z nas nigdy w życiu nie zrobił chociaż jednej śniegowej kulki. Zapewne nikt. Pomijając oczywiście n.p. Afrykańczyków :).

Wszyscy też wiemy, że taka kulka rzucona z górki i tocząc się po śniegu nabiera masy. Im jest większa ty więcej i szybciej tej masy jej przybywa. No dobrze ale jaki to ma związek z finansami, inwestowaniem itp? Ano ma taki, że zaczynając przykładowo inwestycje, czy rozkręcając jakiś biznes mamy przeważnie małe ograniczone środki, możliwości. Początkowe nasze działania są w związku z tym ograniczone i nasz rozwój nie jest tak dynamiczny.

Tutaj przychodzi czas na zastosowanie efektu śnieżnej kuli. Przedsiębiorca, czy inwestor ma do wyboru czy będzie konsekwentnie realizował swoje skrzętnie przygotowane plany czy też nie będzie konsekwentny. Oczywiście to nie on wybiera a zazwyczaj jest to spowodowane brakiem doświadczenia, czy tez wrodzonym lenistwem (jakby nie było lenistwo jest również motorem postępu :).

Jakby jednak nie było to dalsza jego droga będzie się różniła w wyniku tego czy coś robi i realizuje swoje plany, cele i tym podobne czy też nie. Jeżeli realizuje jego kariera, zarobki, rozwój firmy będą co raz większe zgodnie z efektem kuli śniegowej. Im większe sukcesy będzie osiągał tym na większe kolejne będzie go stać już nieco szybciej.

Tak więc widać tutaj jak ważne jest by coś zacząć robić. Zacznij więc tu i teraz., Nie odkładaj rzeczy na potem. Sprawy które miałyby zająć Ci chwilkę załatw od razu. pozbędziesz się myśli z tym związanych i będziesz mógł się skupić na czymś innym. Pamiętaj tez o konsekwentnym działaniu. Działaj zgodnie z planem i nie poddawaj się.

Pamiętając o efekcie śnieżnej kuli nie będzie łatwo na początku. Ale z czasem zostanie to wynagrodzone z nawiązką.

Nie ma komentarzy

Prace porządkowe na blogu

Miało być więcej wpisów lecz nie do końca się to udało :). Praca związana z innymi stronami całkowicie pochłonęła cały wolny czas. Dawno więc nie było notki na blogu. Jednak nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło :). teraz dzięki wykonaniu tamtych prac będzie więcej czasu na pisanie na blogu co z pewnością wykorzystam.

Zacząłem od zmiany szablonu bloga na jaśniejszy a co za tym idzie przyjemniejszy w czytaniu i mniej męczący wzrok. Teraz wygląd bloga jest bardziej przejrzysty i mam nadzieję, że Wam tez się podoba. Pozostało jeszcze kilka rzeczy do zrobienia, ale to już nie dzisiaj bo odpocząć też trzeba przed kolejnym tygodniem pracy (w domu bo w domu ale jednak pracy :).

Jak już się ze wszystkim uporam naskrobię kolejny wpis i zaczniemy powoli odkrywać tajemnice internetowego inwestowania :).

Nie ma komentarzy

Milion jako cel

Na wielu blogach jakie ostatnio czytam można spotkać się z określeniem przez ich autorów celu. Jest to działanie prawidłowe i jak najbardziej wskazane. Często tym celem jest zarobienie miliona złotych. Sama suma działa na nas dość mocno, tak, że każdy chciałby zdobyć swój milion :). Czy jednak milion złotych na koncie jest dobrym celem? Czy zdobycie miliona zapewni nam dostatnie życie? Z pewnością tak będzie, lecz nie z powodu tego miliona ale raczej tego czego się nauczyliśmy zdobywając go. Wiedza i doświadczenie pozwoli nam odpowiednio rozporządzać zarobionymi pieniędzmi. Bez tego milion złotych mógłby zostać źle wykorzystany i stracony szybciej niż nam się zdaje. No ale wiadomo, że czytelnicy jak i autorzy tych blogów wiedzę zdobywają więc tego problemu nie będzie.

Można natomiast się zastanowić nad zarabianiem miliona. Może nie potrzebujemy aż takiego celu, żeby osiągnąć sukces i być finansowo niezależnym. Może powinniśmy pomyśleć aby zapewnić sobie źródła utrzymania na odpowiednim poziomie. Tak by pokryły wszystkie nasze wydatki i jeszcze zostało na przyjemności, podróże i inne nasze marzenia? Wtedy miliona na koncie nigdy byśmy nie zobaczyli, ale żylibyśmy pełnią życia. Nie brakowałoby nam na bieżące potrzeby. Spełnialibyśmy po kolei swoje marzenia, a o to przecież głównie chodzi a nie o sam fakt posiadania pieniędzy. W dodatku odkładalibyśmy pieniądze na późniejsze życie nie licząc na emeryturę od państwa. Czy nie lepiej podejść do tego w ten sposób?

Zachęcam do przemyśleń, a ja zabieram się powoli za określenie celu tego bloga jaki będzie sukcesywnie realizowany z miesiąca na miesiąc. Bo cel określony łatwiej osiągnąć. Jednak na pewno celem tym nie będzie milion na koncie :D.

Nie ma komentarzy

Marnowanie pozytywnej energii

Pozytywna energia drzemie w każdym z nas. Daje nam ona siłę do działania. Często jest motorem napędowym naszych poczynań. Pozwala skupić się na osiągnięciu zamierzonego celu. Wiąże się ona z optymizmem. nie od dziś wiadomo, że optymiści maja w życiu lżej. Więcej udaje im się osiągnąć od pesymistów wiecznie narzekających na wszystko dookoła zamiast wziąć sprawy w swoje ręce i zacząć działać. Można powiedzieć, że optymiści działając wytwarzają w sobie i wokół siebie pozytywną energię, natomiast pesymiści negatywną. Z tego też powodu warto otaczać się optymistami. W towarzystwie narzekających pesymistów może być trudno cokolwiek zdziałać.

Czasem jednak nawet optymiści mają swoje chwile słabości. Wtedy marnują swoją energię na niepotrzebne stany emocjonalne. Stres, zdenerwowanie czy inny podobny stan potrafi wyssać z nas pozytywną energię zachęcającą do działania. Często po jakiejś kłótni nic już nam się nie chce. Jest to właśnie wynik zmniejszenia się poziomu pozytywnej energii w naszym organizmie.

Innym wysysaczem pozytywnej energii z naszych ciał jest zajmowanie się, czy przejmowanie rzeczami nie mającymi istotnego znaczenia. Kłótnia o nie istotne sprawy, nie mające żadnego sensownego znaczenia nie powinna się nam przydarzać. A wielu ludzi kłóci się o “duperele” marnując swoje pokłady pozytywnej energii. Wielu ludzi dyskutuje na różne tematy nie mogąc dojść do porozumienia, a tak naprawdę to kto ma rację nie ma znaczenia. Starajmy się unikać takich sytuacji.

Aby z powrotem mieć zapał do pracy musimy się podładować. Czasem pomaga zażegnanie kłótni i wyjaśnienia, ale najlepszą metodą jest sen. Każdego kolejnego ranka mamy odnowiony stan tej energii i starczyć nam powinien na cały dzień. Warto więc nie marnować jej niepotrzebnie i dobrze wykorzystać. Oczywiście ta energia o której tu piszę to sprawa czysto umowna. Dla jednych będzie to motywacja, dla innych może jeszcze coś innego. Warto jednak przyjrzeć się działaniu własnego organizmu i samemu się przekonać, że coś w tym jest.

Nie marnujcie więc swojej energii i poświęćcie ją na coś pożytecznego co przyniesie Wam korzyści jakie by one nie były.

Nie ma komentarzy